1. Ustalmy jaki mamy cel. Nasz cel, to jak najmniejsze straty spowodowane epidemią. Wyjść z epidemii zjednoczeni w przekonaniu, że staniemy się silniejsi, gdy będziemy pomagać sobie nawzajem.

Chcemy, żeby jak najmniej naszych bliskich zmarło w tym czasie. Musimy nie dopuścić, żeby zachorowała duża liczba osób równocześnie.

Zadbać o dobrą odporność i jak najlepszy stan zdrowia osób, wszędzie, gdzie mamy na to wpływ.

Jak najbardziej utrudnić wirusowi przenoszenie się z człowieka na człowieka drogą kropelkową.

Utrzymać dobrą formę psychiczną, fizyczną i duchową, własną i najbliższych.

Realizować nasze życiowe powołanie bycia pożytecznymi dla innych.

Utrzymać nasze miejsca pracy.

2. Oto rozsądne zalecenia, które znaleźliśmy: Każdy z nas powinien myśleć i szukać najlepszych rozwiązań, równocześnie podporządkowując się obowiązującym przepisom. NIE WYCHODŹ Z DOMU JEŚLI NIE MUSISZ.

Można się zarazić od każdej osoby, którą spotykamy, dobrze znamy i wiemy, że jest zdrowa. Wielu z nas okaże się, że było bezobjawowymi nosicielami, zarażającymi innych (bezobjawowymi co najmniej na początku choroby).

Wirus jest przenoszony przez kropelki śliny, które każdy z nas wytwarza podczas mówienia. Trzeba zachować odległość najlepiej ok 2 m w czasie spotkań, rozmów, zakupów i załatwiania spraw. Wietrzyć często pomieszczenia. Osoby chore, które kaszlą, dobrze zrobią nosząc maseczki, kiedy są w pobliżu innych osób.

Nawyk częstego i dokładnego mycia rąk, który zostanie na po pandemii, będzie nam bardzo pomocny w życiu. Podobnie - mycie lub odkażanie przedmiotów, które często dotykamy: klamki, wyłączniki, uchwyty, oparcia krzeseł, telefony, kierownice, klucze, klawiatury i ekrany dotykowe. Mycie rąk po dotykaniu pieniędzy. Wierzymy, że nauczymy się nie wkładać palców do oczu, nosa, ust (w razie potrzeby będziemy zawsze mieli w zanadrzu czyste chusteczki, które będziemy od razu wyrzucali). Podobnie nauczymy się kaszleć do chusteczek. Będziemy się przebierać i myć po powrocie do domu.

Trudna jest dla nas zmiana myślenia, jak okazywać czułość i przywiązanie osobom starszym: rodzicom, dziadkom. W czasie pandemii będą musiały to być kontakty na odległość. Niech za to będą odpowiednio częste i serdeczne ale w tym czasie bez bliskości fizycznej. Musimy odizolować naszych drogich seniorów, wyręczając ich w zakupach i odbieraniu leków w aptece. Wszystkie przewlekłe choroby powinny być dobrze kontrolowane i leczone.

Nasza odporność będzie najlepsza, gdy nie będziemy pili alkoholu, palili papierosów, stosowali szkodliwych używek. Konieczna jest odpowiednia ilość snu i aktywności fizycznej. Trzeba nauczyć się regularnie zażywać ruchu, najlepiej codziennie, lecz w pojedynkę. Gimnastykować się można również w domu.

W diecie konieczne są witaminy zawarte w warzywach. Konieczne jest spożywanie świeżych warzyw, surowych, kiszonek, mrożonek, przetworów. Uważa się, że korzystnie wpływają na odporność: cebula, czosnek, cytryna, imbir, chrzan, kurkuma, kapusta kiszona, owoce i ich przetwory bogate w witaminy, najlepiej niskocukrowe.

Szukać możliwości pracy w domu i korzystać z pracy innych, szczególnie, jeśli mogą wykonywać ją na odległość, w pojedynkę. Warto nie rezygnować z zamawiania usług i dóbr materialnych na przyszłość, gdy po wyciszeniu pandemii będziemy wracać do naszych zakładów pracy.

Na koniec chcę wyjaśnić sposób funkcjonowania przychodni lekarza rodzinnego, które zgodnie z powyższymi zasadami pracują głównie "na odległość," przez porady telefoniczne. Wystawiamy e-recepty, które można realizować w aptece, bez odbierania recept w przychodni, tylko podając przekazany telefonicznie czterocyfrowy kod. Podobnie lekarz jest uprawniony i powinien wystawić zwolnienie lekarskie i opiekę nad chorym elektronicznie ZUS-eZLA na podstawie diagnozy, którą może ustalić na odległość.

Otaczają nas życzliwi ludzie, którzy dla dobra wspólnego będą w najbliższych tygodniach oddaleni na odległość. To odległość, na którą wirus nie może się przenieść, ale życzliwość i dobro - mogą.

Zespół personelu Poradni Rodzinnej w Skoczowie.

11.06.2020